filmy

2012-02-10 22:32:20

I minął kolejny tydzień...nie był zły, choć dzisiaj byliśmy z G. na tyle rozkojarzeni, że zrobiliśmy więcej złego niż dobrego, no ale poprawimy to w poniedziałek... ogólnie jutro idę na bal z M. Nie przepadam za tego typu imprezami, bo kurde w  tamtym roku miałem tyle wesel i sylwek tez na sali, że mi się ulewało już tą Francją elegancją, no ale kurde może mi się uda jakoś przeboleć to wydarzenie. Mam nadzieję, że osoby które idą z nami okażą się spoko loko...chyba, że znów oprócz nas będzie milion obcych osób...no ale to się zobaczy.

Wziąłem się za oglądanie filmów teraz;) całkiem przez przypadek, bo miałem przekazać koleżance filmy na płytce od kolegi i przy okazji tyle ile mi się udało zrzuciłem sobie. Super, bardzo mi się podobają. I zachęciły mnie do kolejnego oglądania:) Grześ ma mi przynieść na poniedziałek jakieś nowe filmy, bo też jest pasjonatem:D ale pewnie zapomni z tego stresu;) 

Tagi: filmy, dojebka

skomentuj (0)


Strona główna